<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: 21</title>
	<link>http://truposz.com/2008/06/27/21/</link>
	<description>Truposz.com :: Filmy i Seriale</description>
	<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 14:23:05 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: NW</title>
		<link>http://truposz.com/2008/06/27/21/#comment-35</link>
		<dc:creator>NW</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 07:10:26 +0000</pubDate>
		<guid>http://truposz.com/2008/06/27/21/#comment-35</guid>
		<description>Trudno się nie zgodzić. Miało być coś w stylu Żądła pomieszane leciutko z Kasyno a wyszło coś tak na 21% z tego. Przewidywalny scenariusz, zero emocji, zero napięcia. Role aktorskie sprowadzone do odczytywania tekstu i uśmiechania się w odpowiednich momentach: Kevin Spacy - za mało pogłębiona postać mrocznego profesora (chyba od matematyki), niby najładniejsza studentka ale sorry, blond włosy to jeszcze nie jest jedyny wyznacznik piękna, azjata co kradnie wszystko z napotkanych miejsc (ale po co ? - nie dowiedzieliśmy się - czyli chwyt bez pomysłu), a najgorszy był główny bohater - zupełna mimoza. Nie był przekonywujący ani jako genialny choć biedny student ani jako  itd. itp. Nawet filmowane miejsca były jakieś takie nijakie takie. Szkoda czasu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trudno się nie zgodzić. Miało być coś w stylu Żądła pomieszane leciutko z Kasyno a wyszło coś tak na 21% z tego. Przewidywalny scenariusz, zero emocji, zero napięcia. Role aktorskie sprowadzone do odczytywania tekstu i uśmiechania się w odpowiednich momentach: Kevin Spacy - za mało pogłębiona postać mrocznego profesora (chyba od matematyki), niby najładniejsza studentka ale sorry, blond włosy to jeszcze nie jest jedyny wyznacznik piękna, azjata co kradnie wszystko z napotkanych miejsc (ale po co ? - nie dowiedzieliśmy się - czyli chwyt bez pomysłu), a najgorszy był główny bohater - zupełna mimoza. Nie był przekonywujący ani jako genialny choć biedny student ani jako  itd. itp. Nawet filmowane miejsca były jakieś takie nijakie takie. Szkoda czasu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
