Broken Flowers (reż. Jim Jarmusch)

02/10/2005 By: Truposz Kategoria: 06/10, Jim Jarmusch, Kino

Broken flowersBroken Flowers to film w reżyserii Jima Jarmuscha, do którego scenariusz napisał on sam, tworząc postać dla Billa Murraya. Opinie o filmie są najróżniejsze. Film porównywany do Virgin Suicides i Lost in Translations stylem i klimatem (nota bene abydwa filmy jednej reżyser - Sofii Coppoli). Tymczasem…

…tymczasem niestety nie dorasta on do pięt tym filmom. Brak w nim tego nieuchwytnego klimatu, wplątanego w wyśmienite w obydwu przypadkach dźwięki (zespół Air stworzył wspaniały podkład do Virgin Suicides). Broken Flowers to też nie w pełni Jarmuschowe kino. Jakby trochę brakuje tego, co się widziało w poprzednich, ot choćby ostatnim Kawa i Papierosy. Broken Flower ani nie jest odpowiednio nostalgiczny, ani wyrafinowanie zabawny. Po prostu jest i nazwiska Jima i Billa nie zrobią z niego arcydzieła.

Na tym skończę - nie widzę powodu, aby więcej słów poświęcać Broken Flowers…

Zobacz nowa wersje

Chińska szkatułka (Chinese Box)

29/11/2004 By: Truposz Kategoria: 09/10, Dramat, Obyczajowy

Hong-Kong. Już niebawem Chiny przejmą to miasto, dawną niezależną kolonie i utworzą z niej swoją prowincję. Na tle wydarzeń poprzedzających ta przełomową chwilę, na tle niepokojów i całego wachlarza nastrojów mieszkańców rozgrywa sie osobisty dramat Johna, brytyjskiego dziennikarza. Ten zakochany w Hong-Kongu człowiek skrycie kocha piękną Chinkę. Wyznanie skrywanego uczucia utrudnia mu fakt, iż jest ona związana z chińskim biznesmenem, człowiekiem wielkim i wpływowym, za którego ona pragnie wyjść. Sprawę komplikuje nieuleczalna choroba Johna - pozostało mu zaledwie parę miesięcy życia. Jak spędzić ostatni chwile swojego życia, gdy wiadomo, że koniec jest już tak blisko.

Film fenomenalnie oddaje klimat wielkiego miasta, miasta, które miesza kulture zachodu i wschodu. Jest to swoisty fenomen - mnie wszystkie tego typu filmy zdobywają klimatem. Czy będzie to cyberpunkowy Ghost in th e Shell, czy futurystyczny Blade Runner, czy też bardziej wspolczesny film, jak Lost in Translations. Może to w końcu być basniowo-zaczarowany In the mood for Love czy jakże życiowy Happy Together. Klimat Japonii, Chin, Korei - tamtej części świata jest urzekający i oszałamiający. Podobnie tutaj. Chciałoby się wejść w kadr i zostać w tym mieści. Spotkać szpetną dziewczynę Jin i zakochac się choć na chwilę. A potem zginąć między ludźmi, powędrować wśród tłumów z kamera a na końcu odnaleźć swoje miejsce, ciągle będąc człowiekiem…

Zobacz nowa wersje