Przystań (Haven, 2004)
Dramat/Sensacja. Pamiętacie Crash (Miasto Gniewu)? Oto podobna opowieść, której akcja toczy się w raju podatkowym na Kajmanach. Wiele przeplatających się i zazębiających histori, wielu ludzi, wiele emocji. Miłość, złość, nienawiść, pożądanie, zdrada i lojalność oraz jeden milion nieuczciwie zarobionych dolarów. I oto piękna wyspa powoli przemienia sie w piekielne miejsce pełne przemocy.
Bardzo udany film. Jeśli komuś podobał sie Crash - to i tutaj odda sie przyjemności oglądania.
Warto też wspomnieć o rewelacyjnej muzyce towarzyszącej temu filmowi. Rewelacyjnej - bo bardzo dobrze ilustrującej to co sie dzieje, nadającej klimat. I nie, nie jest to muzyka orkiestrowa, ani tez zbyt popularne popowe kawałki. Jak w poprzedzającym Crashu - jest czego posłuchać. W trakcie i pewnie po filmie.
Polecam!

Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz