Wyspa zaginionych (Hierro, 2012)

24/02/2013 By: Truposz Kategoria: 02/10, DVD, Film, Horror, Kino europejskie, NUDA

wyspa-zaginionych.jpgZdecydowanie na nie.

Klimatyczny, nastrojowy horror nie musi oznaczać nudy. Ma mieć za to to ulotne coś, co przytrzymuje widza przed ekranem. Zdecydowanie nie są to przetrzymane zbyt długo ujęcia w akompaniamencie zbyt głośnej i zbyt nachalnej muzyki. Dokładając do tego oklepane efekty (martwy ptak, skrzeczący kran, smutne spojrzenia) otrzymujemy nieudany mariaż „starej dobrej szkoły horroru” z próbą stworzenia „arcydzieła intelektualnego”, którego akcja ma się rozgrywać gdzieś poza postrzeganiem. Z obydwu wybrano to co najmniej ciekawe i sklejono w całość, jakby brakło pomysłu na poprowadzenie fabuły w jakiś zaskakująco dobry sposób.

Wydaje się, że pierwsze skrzypce w Hierro zajmuje muzyka. Dominuje nad wszystkimi pozostałymi elementami filmu. I to samo w sobie nie jest złe. Złe jest zaś to, że muzyka sobie, a film sobie. Muzyka narzuca akurat solo na pianinie, więc obraz trzeba dopasować. I do tego muzyka nie daje zaistnieć obrazowi. Więc mamy taką „audycje radiową” z obrazkami, zamiast filmu.

Cóż więcej można napisać? Nie polecam.

Ocena: 2/10

(więcej…)

Pamięć Absolutna (2012, Total Recall)

09/09/2012 By: Truposz Kategoria: 03/10, Akcja, Fantastyka, Kino, NUDA

pamiec-absolutna-2012-total-recall-remake.jpgWymazać z pamięci.

Jako, że to remake nie odbędzie się bez odniesień i porównań. Pierwsza ekranizacja oparta na krótkim opowiadaniu P.K.Dicka była swoistym wydarzeniem w swoich czasach. Futurystyczna wizja świata, pokazująca „jak będzie” kiedyś. Tradycyjna walka dobra ze złem i odkrywanie „kim ja do cholery jestem”. Więc w kręgach fanów SF (i nie tylko) zyskała wręcz miano filmu kultowego. Pełna nowych pomysłów, atrakcji wizualnych jak i sprytnej fabuły stała się filmem akcji SF do którego nawet po latach (wiem, sentyment) chętnie się wraca…

Poprzeczka dla remake więc wysoko, jeśli chodzi o widzów, którzy pamiętają Arniego w roli głównej. Dla młodych widzów, bo to do nich głównie skierowane jest to przedstawienie… wystarczająco nisko, by się nie pogubili.

Nie będę się silić na teksty „to co było kiedyś to nie to co jest teraz” ani „trzeba zapomnieć co było i docenić to co jest, bo nie jest to złe”. Ogólnie zapanowała ostatnio moda, nawet wśród recenzentów, że wychwalają pod niebiosa te filmy, które robią widza w przysłowiowego „wała”.

(więcej…)

The Cold Light of Day (2012)

31/08/2012 By: Truposz Kategoria: 02/10, Akcja, Film, NUDA, Thriller

cold-light-of-day-2012_tn.jpgFilm w którym Bruce Willis ginie.

Thriller. Akcja. Szkoda czasu. Film ani nie jest pełnokrwistym thrillerem, częściowo przez swoją naiwność wspieraną humorem w momentach gdy nie powinno być nikomu do śmiechu. A gdy już widz zostaje przekonany, że to nie jest na poważnie, że trzeba się śmiać – dostaje po oczach powagą, jaką film stara się nadymać. Przez co oczywiście robi się śmiesznie, ale nie wesoło. Robi się nijak. Ni to świnka, ni morska.

Z akcją już jest lepiej. Akcja jest. Znaczy ganiają się, biegają, strzelają. Mamy też przemianę bohatera. Z mięczaka w bohatera. Zadziwiająco dobrze radzi sobie nasz hero w tym wszystkim. Jakby jednak urodził się z predyspozycjami do bycia bohaterem. Ale przez pomyłkę przez całe swoje dotychczasowe życie zajmował się niewłaściwa pracą – biznesem, firmą… Tutaj w lot pojmuje, że bieganie z bronią to fajna zabawa i jego żywioł. No dobrze, przekoloryzowałem, ale chciałem oddać myśl moją główną.

(więcej…)

Zakazana Rzeczywistość / Запрещенная реальность (Rosja)

03/04/2010 By: Truposz Kategoria: 01/10, Akcja, Fantastyka, Kino rosyjskie, NUDA, Przygodowy

zakazana-rzeczywistosc-rosja.jpg“Film Maksimowa to kolejna spektakularna produkcja science fiction naszych (dawnych) wschodnich sąsiadów. I, niestety, kolejna – po „Indygo” Prygunowa oraz „Nowej Ziemi” (2008) Aleksandra Mielnika – artystyczna porażka. Okazuje się, że bezmyślne naśladowanie amerykańskich wzorców, przy jednoczesnej rezygnacji z typowo rosyjskiej specyfiki, najczęściej kończy się katastrofą. Żal! Nie tyle zresztą nawet Wasilija Gołowaczewa – bo film wart jest mniej więcej tyle, ile powieść, na której został oparty – co wyrzuconych w błoto pieniędzy. Gospodi, pomiłuj!”

Rosjanie jak chcą to potrafią. No a nawet jak nie potrafią to się starają. Jak już się starają to czasem kopiują. To lub tamto. I tak oto Запрещенная реальность to nic innego jak rosyjski Matriks. Ale Zakazana Rzeczywistość nie samym Matriksem żyje - kalki z klasyków SF tutaj co niemiara. Sam film nie ma do zaoferowania widzowi niczego, czego by już nie widział. A że wykonanie kalk, połatanych dość nieporadnie w całość (aby tylko było) ogólnie przysłowiowej kupy się nie trzyma, to film raczej odrzuca, męczy, niż daje jakąkolwiek radość z oglądania…

Ocena: 1/10 (ten jeden, to za to, ze im się chciało)

Inni o filmie - Esensja (fragment recencji):

Akcja obrazu rozgrywa się w Moskwie w 2013 roku, a jego głównym bohaterem jest Matwiej Soboliew, niegdysiejszy zwiadowca i komandos, który kilka lat wcześniej cudem uszedł z życiem z kolejnej śmiertelnie niebezpiecznej misji; teraz natomiast zażywa spokoju, mieszkając w domku położonym w lesie nad brzegiem jeziora. O takich jak on jednak się nie zapomina, ich umiejętności są bowiem zbyt dużo warte i zbyt wielu jest chętnych na ich wykorzystanie.

(więcej…)