Chciwość (Margin Call, 2012)

31/08/2012 By: Truposz Kategoria: 08/10, DVD, Dramat, Film, Thriller

chciwosc-margin-call-2012-film-dramat-thriller.jpgFilm o maklerach trzymający w napięciu? Tak!

Właściwie to miło jestem zaskoczony przez Chciwość. Ten „nudny” film o jednej nocy w siedzibie pełnej maklerów trzyma – o dziwo – w napięciu. Plejada gwiazd w obsadzie nadaje postaciom charakteru, głębi i doskonale się sprawdza.

Klimat zaś…

Klimat jest niesamowity. Noc w przeszklonym biurowcu pełna napięcia. Cyfry na papierze to pieniądze. Niesamowite sumy nic nie warte. Przesadzili. To musiało się tak skończyć. Chciwość doprowadza do upadku.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Safe House (2012)

By: Truposz Kategoria: 08/10, Akcja, Film, Thriller

safe-house-2012-film-thriller-akcja-kino.jpgDobry thriller nie jest zły!

Dobry, czyli jednak taki na poważnie, trzymający w napięciu, z pewną szczyptą tajemnicy oraz klasycznej (choć do bólu) intrygi. Jest też i akcja, ścigają się, strzelają, okładają pięściami. Męskie kino! Mocna rzecz! Krótko i rzeczowo - jako akcja/thriller - gorąco polecam!

Ocena 8/10 w kategorii thriller/akcja/szpiegowski

Opis dystrybutora:

Denzel Washington wciela się w jednego z najniebezpieczniejszych wrogów CIA, byłego oficera operacyjnego Tobina Frosta, który niespodziewanie pojawia się w jednym z miast Afryki Południowej i stawia na nogi cały wywiad. Przejęty przez agentów zostaje odesłany do kryjówki prowadzonej przez Matta Westona - w tej roli Ryan Reynolds.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

The Cold Light of Day (2012)

By: Truposz Kategoria: 02/10, Akcja, Film, NUDA, Thriller

cold-light-of-day-2012_tn.jpgFilm w którym Bruce Willis ginie.

Thriller. Akcja. Szkoda czasu. Film ani nie jest pełnokrwistym thrillerem, częściowo przez swoją naiwność wspieraną humorem w momentach gdy nie powinno być nikomu do śmiechu. A gdy już widz zostaje przekonany, że to nie jest na poważnie, że trzeba się śmiać – dostaje po oczach powagą, jaką film stara się nadymać. Przez co oczywiście robi się śmiesznie, ale nie wesoło. Robi się nijak. Ni to świnka, ni morska.

Z akcją już jest lepiej. Akcja jest. Znaczy ganiają się, biegają, strzelają. Mamy też przemianę bohatera. Z mięczaka w bohatera. Zadziwiająco dobrze radzi sobie nasz hero w tym wszystkim. Jakby jednak urodził się z predyspozycjami do bycia bohaterem. Ale przez pomyłkę przez całe swoje dotychczasowe życie zajmował się niewłaściwa pracą – biznesem, firmą… Tutaj w lot pojmuje, że bieganie z bronią to fajna zabawa i jego żywioł. No dobrze, przekoloryzowałem, ale chciałem oddać myśl moją główną.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

The Cabin in the Woods (Dom w głębi lasu, 2012)

29/08/2012 By: Truposz Kategoria: 09/10, Film, Horror

dom-w-glebi-lasu-the-cabin-in-the-woods.jpgKoleś na stacji paliw był evil!

U-wiel-biam-takie-hor-ro-ry!

Klasyka gatunku. Mistrzostwo powtórzeń. A jednak pomysł taki, że aż w głowie dymi. Więc co my tu mamy?

Typowo, początek, wyjazd vanem na kilka dni wakacji w odludne ustronne miejsce, gdzie nie działają komórki a na mapie GPS nie ma drogi dojazdu. Młodzi jadą odpocząć, zabawić się, wypić browarka. Kompania mieszana, tym razem nie ma tam kapitana szkolnej drużyny (nie szkodzi) ale jest w zastępstwie ktoś inny – mocno ujarany.

Od początku jest więc zabawnie.

A gdy zaczyna się robić groźnie – robi się jeszcze zabawniej!

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Lockout (SF, Luc Besson, 2012)

By: Truposz Kategoria: 05/10, 08/10, Akcja, Efekty specjalne, Fantastyka, Film

lockout2012sf.jpgPrzyszłość. Kosmos. Akcja.

Luc Besson zaserwował przyjemnie odmóżdżający odlot. Więc jeśli razi Cię wciskanie kitu, miałka fabuła i ogólnie miernota intelektualna w kinie – to nie oglądaj! Lockout jest lekkim, efektownym kinem akcji, akcji przeniesionej w kosmos. Myślenia może za wiele nie ma może, ale za to jaka rozpierducha! W tej kategorii całkiem wysoki poziom. Absurdalne sceny walki, schematyczne do bólu postacie, humor zwykle towarzyszący takim produkcjom, który maskuje różne niedoróbki i oto taki jest Lockout.

Scenariusz pełny Luk (Luc?), co zapewne przeciętnemu Amerykaninowi, jak i ostatnimi czasy przeciętnemu Polakowi, różnicy nie robi. Płaskie kalki pomysłów Luc Besson przerabia na swoje i ciekaw jestem, czy zamierzony to był cel i Luc chciał się pośmiać sam z siebie. Czy też tak na poważnie ukradł pomysł latającego więzienia i mrożenia więźniów – najgorszych kryminalistów – na lata w orbitalnej lodówce. Bo jakby nie było już dość dawno niejaki Nikopol trafił do takiego astro-pierdla, zmrożony zasądzoną karą jako jeden z tych, co powinni trafić do miejsca o dość zaostrzonym rygorze.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje