Polowanie na czarownice (USA, 2011)

28/02/2011 By: Truposz Kategoria: 02/10, 05/10, 08/10, Dramat, Fantastyka, Kino, Kino drogi, Przygodowy

polowanie-na-czarownice-nicolas-cage.pngPolecać czy odradzać? Oto jest pytanie…

Polowanie na czarownice (Season of the Witch) z Nicolasem Cagem i Ronem Perlmanem w roli wiernych druhów, walecznych dezerterów, którzy przejrzeli na oczy i służąc Bogu przestali służyć Kościołowi to film fantasy, który ma dwie twarze.

Pierwsza część filmu obiecuje doskonały dramat fantasy - film przygodowy i film drogi, czerpiący z klasyki kina fantasy ubiegłych lat, ot choćby Władcy Pierścieni. Mogłby to być thriller dla dorosłych - nie tak jak Harry Potter - ale na poważnie. Jest zagadka, klimat, tajemnica, czarownica. Twórcy nie zdradzają zbyt wiele i jak na amerykańskie kino można uznać że jest dość zawile.

Druga część filmu, ta końcowa, to już dramat. Dramat w sensie, że niezbyt dobra pointa filmu sprawia, że staje się on niestawny dla tych, którym zaczął się podobac początek. Plusem niewątpliwym jest to, że zwolennicy absurdu i banalnych zakończeń uśpieni w części pierwszej otworzą oczy i zaczną się cieszyć feerią efektów i błazenadą wręcz demoniczną.

(więcej…)

 
icon for podpress  YouTube: Play Now | Play in Popup | Download

Dorian Gray (2009, UK)

26/02/2011 By: Truposz Kategoria: 08/10, DVD, Dramat, Ekranizacja, Film, Horror, Kino, Kino europejskie

dorian-gray-kino-film.pngDorian Gray. Nie pamiętam jak dawno temu czytałem. Więc nie będę się mógł podzielić spostrzeżeniami co do jakości i wierności ekranizacji tej powieści Oscara Wilde’a. Mogę powiedzieć, że oglądałem jak laik nieznający literackiego pierwowzoru. I jako taki laik muszę przyznać, że film mi się podobał niesamowicie.

A co konkretnie? Klimat. Przede wszystkim mroczny klimat filmu. Wspaniały obraz zła niespiesznie wyłaniającego się zza oblicza pięknego, nieskazitelnego anioła. Dorian, który “oddałby wszystko, żeby zachować młodość i urodę jak te uchwycone na płótnie – nawet za cenę duszy” nie zdawał sobie sprawy wypowiadając te słowa, z czym przyjdzie mu się zmierzyć w życiu. Pakt z samym diabłem, łakomym na takie ludzkie słabości oznacza jedno - człowiek wcześniej lub później przegra. Czyniąc zło odda dusze diabłu.

(więcej…)

Zbaw mnie od złego (USA, 2010)

17/02/2011 By: Truposz Kategoria: 06/10, Film, Horror, Kino

zbaw-mnie-od-zlego-wes-craven.jpgZbaw mnie od złego (My Soul to Take) to film od Wesa Cravena - młodzieżowy thriller familijny. Więc jak przystało na tego typu film, trzeba go oglądać z przymrużeniem oka. Wes Carven nawiązuje do klasyki gatunki i tego co sam kreował, dając widzowi dokładnie to, czego można oczekiwać po takim filmie.

Mamy więc historię z przeszłości, krwistą i opowiedzianą w skrócie. Mamy teraźniejszość, bandę nastolatków obchodzących szesnaste już urodziny w rocznicę śmierci pewnego lokalnego seryjnego mordercy. A więc mamy też i intrygę. Do tego już na samym początku coś zacznie pochłaniać żywota młodych bohaterów a ekran spłynie sztuczną czerwoną posoką, doskonale udającą prawdziwą krew.

(więcej…)

Schron (Shelter, 2010)

12/02/2011 By: Truposz Kategoria: 06/10, DVD, Fantastyka, Film, Horror, Thriller

schron-shelter-moore.jpgCo jakiś czas pojawiają się filmy łączące Boga, czarną magię, voodoo, zamierzchłe mniej lub bardziej dzieje oraz mędrca oko i szkiełko w jedną całość, aby dać współczesnemu widzowi namiastkę tego, czego nie może dotknąć swoimi racjonalnymi rękami. Część z tych filmów to szmira niesamowita, niektóre można uznać za dobre. Jednak większość, tak jak i w tym przypadku, to po prostu filmy przeciętne.

Film od początku daje nadzieję na coś ciekawego. Rozdwojenie osobowości. Roztrojenie osobowości. I jedyne czego brakło w Schronie to jakaś błyskotliwa idea wystająca poza schemat voodoo i Boga, żeby film stał się nieprzeciętny. Wybrano jednak przeciętność. I w tym obszarze film się nawet dobrze broni.

(więcej…)

Skyline (USA, 2010)

08/02/2011 By: Truposz Kategoria: 06/10, Fantastyka, Film

skyline-movie-poster.jpgCiekawy pomysł, dziwne zakończenie.

Skyline - kolejny film  SF o inwazji obcych. Jednym się podoba, innym nie. Na początku co w tym filmie nie jest najlepsze - scenariusz, jako całość, wygląda trochę jakby był pisany na kolanie, a scenarzysta właśnie był po obejrzeniu filmów Project: Monster, Dystrykt 9 i Dzień Niepodległości. Pozbierane użyte już przez innych pomysły z małym, acz własnym ciekawym dodatkiem - inwazją obcych porywaczy ciał w wielkim mieście. Gra aktorska choć też nie jest wysokich lotów, to można przyjąć, że kilku przeciętnych amerykanów zebranych z basenowej imprezki zakrapianej alkoholem dokładnie tak właśnie wyglądałoby i zachowywało w obliczu kosmicznych najeźdźców. Więc do przyjęcie.

Mimo tych minusów film ogląda się dość przyjemnie, jeśli nie stroni się od kina SF. Czy to dlatego, że na bezrybiu i rak ryba, czy też może dlatego, że film ten to rozrywka niewymagająca zbytnio używania szarych komórek - mniejsza z tym. Nie ma się co zbytnio rozpisywać - ocena 6/10.