Wszystko za życie (Into the wild)
Wszystko za życie (Into the wild) to filmowa opowieść o przygodzie życia, na jaką zdecydował się 22-letni dobrze zapowiadający się absolwent uniwersytetu. Co pchnęło Christophera McCandlessa do wyprawy w dzicz? Dlaczego zdecydował się opuścić cywilizację, porzucić społeczeństwo, by tułać się po Ameryce, pracować dorywczo i spać w kurzu i brudzie? Dla większości z nas sam pomysł takiej wyprawy to rzecz niepojęta. Wielu zakrzyknęłoby, że to największa głupota, marnowanie życia, że taka ucieczka nic nie da. Czy mają rację - dowiecie się w kinie. Niech każdy wyrobi sobie własną opinię na ten temat. Na temat - jak żyć własnym życiem.
W reżyserii Seana Penna dostajemy na prawdę wysmakowane kino - opowieść o prawdziwym życiu, przygodzie i śmierci!
Warto dodać, że Jon Krakauer, amerykański alpinista, pisarz i dziennikarz, zebrał w powieści (Into the wild, 1096)) przygody z podróży Chrostophera McCandlessa.

Oko (The Eye, USA 2008)
Oko - wersja amerykańska - to przeciętny horror w stylu azjatyckim. Wszystko w nim jest przeciętne. Gra aktorka jest przeciętna. Historia jest przeciętna, a do tego przeciętnie opowiedziana. Przeciętnie zarysowane są główne postacie. Efekty wizualne, zdjęcia i muzyka - także są przeciętne. A jak do tego dołożymy fakt, że jak na horror to film straszy bardzo przeciętnie, nie buduje atmosfery grozy, napięcia, zagadki, strachu - to tak jak napisałem dostajemy bardzo przeciętne kino, na które właściwie szkoda pieniędzy na bilet…
Ocena: przeciętna, tj. 6/10
