The Social Network (USA, 2010)
Zaskakująco dobry film. Przypuszczalnie dzięki reżyserowi (David Fincher) oraz scenarzyście (Aaron Sorkin). Ale mimo wszystko nie spodziewałem się, że tego typu film, taka historia, może być tak wciągająca. Połączenie dramatu z odrobiną filmu psychologicznego. Doskonałe pokazanie sylwetek występujących w filmie - i oto kolejny sukces. Kolejny, bo wcześniej był Facebook.
Filmowa opowieść o twórcy Facebooka rozgrywa się w 2 płaszczyznach czasowych. Wtedy i tam, na kampusie akademickim, oraz teraz (niedawno) tutaj - w sali pełnej prawników i nerwów. Bo gdzie wchodzą w grę wielkie pieniądze, tam są i prawnicy i nerwy. Poznajemy więc pewne kulisy powstania pomysłu, drogę do sukcesu, sposób myślenia “społecznego. A równocześnie sylwetki osób, i tej najważniejszej - młodego geniusza, programisty - Zuckerberga.
Myślicie, że największy portal społecznościowy świata musiała stworzyć osoba towarzyska, obeznana w dziedzinie kontaktów międzyludzkich? Film pokaże wam, że twórca był wręcz zaprzeczeniem dzieła. Zamknięty w sobie i aspołeczny młody człowiek. Kontrast pokazany w filmie jest szokujący i zaskakujący. Ponadprzeciętna inteligencja i kompleksy. Cynizm i wyrachowanie kontra pasja i wrażliwość.
Po prostu musicie to sami zobaczyć!
Ocena: 7/10
Ciekawy też i jakże skuteczny zabieg marketingowy - wszystkie stoiska z płytami DVD zostały zasypane egzemplarzami The Social Network. A do tego w bardzo ale to bardzo przystępnej cenie jak na nowość na DVD.Aż pojawia się pytanie - czy oni (Facebook) do tego dopłacają? Czy też może niemal 2 razy większe ceny innych nowości nie są nijak uzasadnione kosztami produkcji i dystrybucji? Czyż każdy z nas nie kupowałby więcej nowości na DVD gdyby mógł je kopić w dniu premiery za 25 złotych a nie za 50?
Dystrybucja i cena The Social Network to kolejny dowód potęgi, która buduje się dając dużo za małą cenę. W ten sposób pojawia się efekt skali. Większa ilość sprzedanych egzemplarzy. Setki razy większa niż w przypadku “cen zaporowych”.

Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz