Persepolis
Persepolis - to jeden z nielicznych filmów, którego nie dałem rady obejrzeć do końca. Pomimo zewsząd napływających informacji, że ten film jest wspaniały, że niesie wspaniałe przesłanie, że jest wartościowy, że jest piękną opowieścią… nie dałem rady. Jest jedna rzecz, która mnie odrzuciła od Persepolis - sposób animacji. Dla mnie ten sposób animacji jest niestrawny, odrzuca mnie, nie pozwala skupić się na treści i nie pozwala oglądać filmu. W związku z czym nie wiem jaki jest film Persepolis…
.
.
.
.
Nie, nic wiecej nie będzie…

Piła 4 (Saw 4)
Piła 4 to kolejny “odcinek” serii filmów o prostych tytułach (Piła, Piła 2, Piła 3) i zarazem w mojej opinii najgorszy “odcinek”. To co jeszcze w “jedynce” było zaskakujące i szokujące, to co w “dwójce”, choć powtórzone dalej szokowało, w “trójce” wszystko było już powtórzeniem. W “czwórce” zaś mamy do czynienia z po raz kolejny odgrzewanymi flakami, które starają się pretendować do “czegoś nowego” poprzez coraz większym epatowaniem brutalnością i przemocą. Owszem, ten film od zarania miał w sobie dużo zła i przemocy, bezpodstawnego sadyzmu. Tymczasem w czwórce postawiono na wyjaśnienie początków, wyjaśnienie jak to się wszystko zaczęło. Tyle, że rozwianie tajemnicy zwykle nie służy dobrze opowieści. Tym razem też tak się stało - całą ta tajemnica, która była znika. Do tego historia okazuje się głupkowata, niespójna,mało straszna, stworzona na siłę. A z braku pomysłu jak z “czwórki” zrobić emocjonujące kino, okraszano film krwistymi efektami w nadmiarze. Sprawia to, ze film oglądamy z niesmakiem, ale nie dlatego, że ktoś komuś oko “wydziubie” i krew tryśnie. Tylko dlatego, że część czwarta nijak nie umywa się do pierwowzoru jak i części poprzednich. Nuda…

I am Omega (USA, 2007)
Trudno nie zauważyć, ze film I am Omega to parodia innego filmowego “hitu”, który niedawno gościł na naszych ekranach, a mianowicie “I am Legend” (Jestem Legendą). Niestety o I am Omega nie mozna dobrego słowa powiedzieć. Jest to pełne kiczu kino, które nawet jako parodia wypada kiepsko. A przynajmniej pierwsza połowa. Drugiej nie dałem rady w siebie wmusić i niech tak pozostanie. Film pozostawiam bez oceny. Kto będzie chciał to się sam przekona…

Projekt: Monster (Cloverfield)
Projekt: Monster (Cloverfield) to amerykańska produkcja, która pomysł przedstawienia akcji i wydarzeń zaczerpnęła z filmu Blair Witch Project. A więc podobnie jak w BWP mamy kamerę i mamy odnalezione nagranie z pewnych dramatycznych wydarzeń…
NYC, w okolicach Central Parku odbywa się impreza pożegnalna jednego z przyjaciół, który dostał stypendium i wyjeżdża na studia do Japonii. W jego apartamencie chodzą się znajomi, przyjaciele. Impreza się rozkręca. Całość nagrywana jest w celach “dokumentalnych”. Sielanka, zabawa, rozmowy - jak to na goodbye-party. Aż w pewnym momencie gasną światła i ziemia się trzęsie. Po chwili wszystko się uspokaja by…

Łowca Androidów - ostateczna wersja reżyserska
Ostateczna wersja reżyserska “Łowcy Androidów” (”Blade Runner”) Ridleya Scotta (2007) to przede wszystkim wielka poprawa technicznej strony tej kultowej produkcji. Zauważalnie poprawiono stronę wizualną, obraz nabrał ostrości, wyrazistości, ogólnie rzecz ujmując - jakości, jakiej nie powstydziłby się żaden współcześnie realizowany film. Podobnie, choć mniej zauważalnie, poprawiła się jakość dźwięku. Film w nowej wersji ogląda się zatem bardzo przyjemnie, nawet jeśli wcześniej widziało się poprzednie wersje.
