Gra o Tron - A Game of Thrones (S01E02)
O drugim odcinku nie ma się co zbytnio rozpisywać.
Potwierdza się wszystko co napisałem już poprzednio. Serial sam w sobie jest przedstawioną na przyzwoitym poziomie opowieścią ognia i miecza (i lodu). Akcja pędzi do przodu, skrótami, które pozwalają zmieścić w sezonie pierwszym całe bogactwo świata stworzonego przez Martina w pierwszym tomie powieści. Uproszczenia są konieczne.
Widzowi, którzy znali wcześniej powieść mogą delektować się (nie wiem, czy to trafne słowo tutaj)artystyczną wizją twórców i wizualizacją królestwa jak i głównych bohaterów. Ja osobiście dystansuje się od powieści oglądając “widowisko”. Tak jest lepiej - potraktować serial jako niezależny byt. Wtedy ogląda się dużo lepiej…

Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL
Dodaj komentarz