Dom Latających Sztyletów

28/05/2005 By: Truposz Kategoria: 08/10, DVD, Kino, Kino azjatyckie

Dom Latających SztyletówChiny, roku 859. Po 241 latach dobrobytu, dynastia Tang jest u schyłku. Cesarz jest słaby i niekompetentny. Jego rządy, okaleczone przez korupcję , już nie kontrolują ziemi. Niepokój pokrywa cały kraj. Wioska za wioską, tworzy podziemne przymierze…”Dom Latających Sztyletów”. Opierający się na hrabstwie Feng Tian, nieopodal Cesarskiej Stolicy, Dom Latających Sztyletów ukrywa się w cieniu, okradając bogatych by dać biednym, zyskując sobie wsparcie i podziw ludzi. W tym samym czasie, obawiają się i są znienawidzeni przez ich zaciekłych rywali, miejscowych delegatów…

Tyle fabuła. Film jest już tradycyjnie pokazówką walk wręcz, wyolbrzymionych efektów „bajkowych” i tanecznych ciosów, uników, rzutów czymś ostrym, strzałów z broni nawet palnej. Niestety, wraz z pojawieniem się kolejnego tego typu filmu, kino dalekowschodnie zaczyna nam powszednieć. To już nie ten sam zachwyt nad obrazem jak kiedyś. To już nie przyczajony tygrys, ani nie ukryty smok. To kolejny film.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Pręgi (reż. Magdalena Piekorz)

04/05/2005 By: Truposz Kategoria: 04/10, DVD, Film, Kino, Kino polskie, Obyczajowy

Pręgi (reż. Magdalena Piekorz)Hmmmm, polskie kino jakoś mi “nie wchodzi”. No ale próbować trzeba. Znów nie weszło. Choć tym razem nie było tak tragicznie jak poprzednio i jak jeszcze wcześniej. Być może przed polskim kinem wciąż jest nadzieja - może tą nadzieją są polscy pisarze i adaptacje filmowe ich powieści?

Sam film mimo wszystko jest dość… szablonowy. Postacie przedstawione sa płaskie. Jakoś za mało w nich ekspresji i życia. Za mało się o nich dowiadujemy. Wszystko tak po łebkach, jakoś tak sztucznie, plastikowo.

Być może lepszy byłby z tego teatr, głośno wymawiane kwestie, wyraźne dialogi i przemyślenia. Taki autoportret przy kieliszku i lustrze. Film wyszedł “nie teges”. Szkoda polecać, choć pewnie kto chce i tak zobaczy.

Zobacz nowa wersje