Rok 1612

14/09/2008 By: Truposz Kategoria: 07/10, Film, Kino, Kostiumowy

1612.jpgGdy odsuniemy na bok wierność historyczną filmu i związane z tym wszystkim emocje - słyszałem głosy, że film jest antypolski, że film przekłamuje historię – to mimo wszystko dostaniemy ciekawe i klimatyczne kino. Filmów takich raczej niewiele jest na naszych ekranach. Chodzi mi o kostiumowe filmy historyczne, czy też pseudohistoryczne.

Rok 1612 ma swoje plusy. Jednym z nich jest niewątpliwie klimat filmowy. Nie ma w nim hollywoodzkiego uproszczenia czy błazenady. Jest mroczny i smutny – tak jak wojny są mroczne i smutne, tak jak bezkrólewie i anarchia jest smutna. Jest podły i krwawy – w końcu przepychanki u tronu, morderstwa i wojny nigdy nie były czyste i lśniące. Jest smutek, gwałt, wojenna zawierucha. W wirze tych wydarzeń oglądamy przeplatające się losy „Hiszpana”, prostego rosyjskiego chłopa rzuconego w wir wielkich wydarzeń, których nie jest w stanie pojąć. Ale może to i dobrze, bo jego decyzje są proste, jasne i czytelne. Od początku do końca. Może czasem trochę irracjonalne, ale zawsze własne. Wraz z przyjacielem, tatarzynem, wnoszą do filmu odrobinę humoru. Czy może raczej ciut uśmiechu w jaśniejszych momentach – bo tak jak w życiu nawet w czasie wojny ludzie się czasem uśmiechają.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Nieznajomi / The Strangers (2008)

By: Truposz Kategoria: 08/10, Film, Horror, Kino, Thriller

Nieznajomi / The Strangers (2008)Bez duchów, zjaw, potworów, zjawisk nadprzyrodzonych. Bez tony efektów specjalnych. Bez azjatyckich dziewczynek z czarnymi długimi włosami. Bez zmutowanych potworów rodem ze wzgórz co mają oczy. A jednak jest to wyśmienite, choć minimalistyczne, kino grozy. Horror w dobrym, starym klasycznym stylu. Tak wiec nie spodziewajcie się po Nieznajomych (The Strangers) niczego więcej niż gry własnej wyobraźni. Ale to właśnie ta wyobraźnia osaczy Was i uderzy najmocniej.

To miał być uroczy romantyczny wieczór w domku na uboczu. Miał być – bo wyszło jak zwykle, czyli horror na uboczu. Przerażający tym bardziej,gdyż film oparty jest na faktach. Ile w nim prawdy, a ile fikcji i wymysłów reżysera i producenta – nie wiadomo. Jednakże ten mały film dwójki aktorów (no i kilku postaci pobocznych) mimo kilku drobniejszych minusów jest niesamowicie zapadającym w pamięć obrazem kina grozy.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

La Zona

30/08/2008 By: Truposz Kategoria: 05/10, Dramat, Kino, Obyczajowy

la-zona.jpgJest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie, osiedle murem ogrodzone. Taka oaza ciszy i spokoju, gdzie ludzie zyją spokojnie i bezpiecznie, odseparowani od zagrożeń swiata zewnętrznego. Czyste i bezpieczne uliczki. A po drugiej stronie muru - normalnie - złodzieje, bandyci, zło tego świata. A zło ma tą właściwość, że ciągnie je do światła. Do dobra. Do porzadku. Więc gdy pewnej burzowej nocy małe zło otrzymuje szansę wtargnięcia do edenu - wykorzystuje ją. Pociąga to za soba śmierć, neipotrzebną i przypadkową. Śmierć, która przeraża mieszkańców wydzielonej strefy. Motywuje ich do działania. Na gwałt odpowiadają gwałtem.

Spodziewałbym się więc, ze taki film albo przerodzi się w trzymający w napięciu thriller albo w serie ciężkich wyborów moralnych. Tymczasem napięcia nie ma. Jest niby-nastrój niby-budujacy niby-grozę. Trochę brutalnych ujęć. I bardzo proste rozterki moralne. Cała historia jest wyraźnie opowiedziana, żeby nie było wątpliwości, że źli są źli, a ci dobrzy nawet jak są chwilowo źli to są dobrzy. Jak daleko ludzie posuną się, aby chronić własne osiedle? Czy wszyscy będą jednomyślnie wybierać dobro ogółu ponad to co podpowiada im serce lub rozum?

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Gdzie jesteś Amando (Gone Baby Gone)

By: Truposz Kategoria: 09/10, DVD, Dramat, Obyczajowy, Psychologiczny, Thriller

gdzie-jestes-amando-gone-baby-gone.jpgMuszę powiedzieć, że to niesamowite kino budzące niepokój. Spokojne, powolne a jednak szarpiące emocjami widza. I nie jestem sam w stanie napisać dużo więcej, ponad to, że dawno nie widziałem takiego mocnego kina. Od czasów “Siedem” z Pittem czy “8 mm” z Cagem nie przypominam sobie filmu, którego do wspomnianych porównywałbym prawie we wszystkim - klimatu i nastroju, gry aktorskiej, tła psychologicznego, rozterek moralnych, intrygi, świata zbrodni itp. Prosta historia jest opowiedziana wyśmienicie.

Pozwolę sobę w całości zacytować co na FilmWebie napisał Marcin Pietrzyk, gdyż dość dobrze oddaje to, co sam chaiłbym napisać:

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Przebudzenie (Awake)

21/08/2008 By: Truposz Kategoria: 05/10, Kino, Thriller

Przebudzenie (Awake)Thriller medyczny. Trochę bajkowy, a może nawet zbytnio bajkowy. Na samym poczatku nic się nie dzieje. Po pół godziny coś jakby zaczyna się rozwijać. Jest zapowiedź ciekawego dalszego ciągu. Atmosfera gęsnieje i klimat się nasila. Niestety. To tylko chwilowe, przejściowe… Oskara nie będzie. Natomiast całkiem pozytywne wyróznienie.

Mimo wszystko film jest dobry. Dość sprytnie uknuta intryga jednak gryzie się z ostatecznym rozwiązaniem. Dodatkowo trochę irracjonalnych relacji i pojawiających się znikąd postaci psuje ogólne wrażenie. Całość sprawia, że twórcy nie bardzo wiedzieli jak rozwinąć swój pomysł - świadomej narkozy pacjenta. A z braku pomysłu poszli po najmniejszej linii oporu i dosztukowali co im brakowało…

Sama Jessica Alba to za mało…

Zobacz nowa wersje