Obcy kontra Predator 2 (Alien vs Predator 2)

05/01/2008 By: Truposz Kategoria: 03/10, Akcja, Fantastyka, Film

Obcy kontra Predator 2 (Alien vs Predator 2)Obcy kontra Predator 2 (AvP2) to jak sama nazwa wskazuje druga część filmu, którego pierwsza część to… tak zgadliście… Obcy kontra Predator. Nic odkrywczego nie napiszę - ale jeśli powstanie trzecia część (a pewnie powstanie) to będzie to Obcy kontra Predator 3… Ale zostawmy pierwszy, jakże koszmarny odcinek kinowego “hitu”, zostawmy też hipotetyczny trzeci odcinek i skupmy się na plusach oraz minusach części drugiej.

Miejscem akcji AvP2 jest zapomniane przez boga miasteczko gdzieś w Ameryce Północnej. Otaczają je lasy, góry, niedaleko stąd do wielkich jezior. Sielanka. Miasteczko ma swojego szeryfa, ma swoje problemy, ma flirtujących nastolatków, drobnych przestępców i ogólnie całą jest tam sympatycznie. Sielsko-małomiasteczkowo.

Miasteczko to, którego nazwy nie pamiętam, już mi uleciała z głowy, staje się areną pojedynku Predatora ze zgrają obcych oraz z mutantem obcym-predatorem, taką hybrydą dwu gatunków. Coś jak świnka morska - ani to świnka, ani morska. Ale paskudztwo obrzydliwe. W filmie na początku mamy nudę, bo nic się nie dzieje, a to co się dzieje jest nudne. Potem zaczyna się coś dziać, al enie jest straszno tylko dużo się dzieje. A na koniec - zaczynają się wybuchy zwieńczone także wybuchowym finałem i… koniec. Ulga. Można wyjść.

Jest plus części drugiej. Jeden. Szukałem i znalazłem. AvP2 jest lepszy od części pierwszej, właściwie pod każdym względem. Dlatego daję mu wysoką ocenę 3/10 (wszyscy, którzy nie są fanami science fiction - mogą śmiało odjąć 2 punkty).

Mam żal do producentów i pomysłodawców serii AvP - spaprali robotę. Tak w poprzedniej części jak i tej postawili na efekty i młóckę między obcymi i Predatorami. Całkowicie zaś zaniechali tworzenia jakiejś fabuły, nie mówiąc już że nie przejęli się czymś takim jak tworzenie klimatu. AvP są więc płaskie jak marne komiksowe rysunki. Strachu nie ma w nich ani odrobiny. Widz widzi w pełnej okazałości oślizgłego Obcego (często wiele sztuk) i także widzi Predatora. I gdzieś tam pomiędzy przemykają tekturowi bohaterowie. Twórcy założyli, że wykorzystają dwa monstra stworzone przez kino jakiś czas temu, rzucą je w wir wzajemnej walki i to samo w sobie wystarczy. Nie, nie wystarczy. A wręcz obrzydza. No ale kasa leci. Nieważne, że kicz się pokazuje…

Opis dystrybutora:

“Kontynuacja jednego z największych przebojów kina fantastycznego ostatnich lat - kolejne starcie dwóch potworów, które stały się bohaterami serii zaliczanych do najbardziej kasowych w dziejach kina.”

Taa… przebojów…

Zobacz nowa wersje
Brak komentarzy »

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz