Mroczne miasto (Dark City, 1998)
Ech, początek dawał nadzieję na klimatyczne kino noir sf… A wyszło strasznie… Pozwólcie, że się powstrzymam od komentowanai, bo w tym filmie wszystko jest złe…
O filmie - opis dystrybutora:
Rzeczywistość z pogranicza jawy i snu. Młody mężczyzna budzi się w pokoju hotelowym. Nic nie pamięta, a na podłodze znajduje trupa dziewczyny. Z dokumentów, które przy sobie znajduje dowiaduje się, że nazywa się John Murdoch. Ucieka z obcego sobie miejsca, a jego tropem podąża policja i dziwni ludzie w czarnych ubraniach o bladych twarzach. Okazuje się, że to ci ostatni sterują wydarzeniami tego świata. O północy miasto zamiera: wszyscy - nawet na stojąco - zasypiają, a tajemnicze czarne postaci przenoszą ich bezwładne ciała z jednego miejsca w inne wymazując z ich mózgu wspomnienia… John ma bardzo niewiele czasu na rozwikłanie zagadki, gdyż po piętach depcze mu inspektor policji…
0/10

Piła 5 (Saw V, 2008)
Kolejna część serialu dla ludzi, którym podobają się chore pomysły psychopaty na sprawianie innym ludziom maksymalnego cierpienia. Do tego wszystko pod przykrywkądawania im wyboru “mniejszego złą” i oczyszczenia ich dusz przez nich samych. Fani “serialu” pewnie przebną przez film bezboleśnie, mimo wtórności pomysłów i całkowitego już w tej części braku emocji. Widzowie po za “zagadkami-pułapkami” zobaczą także trochę wiecej wyjaśnień do całej historii, naciąganych na potrzeby piątego odcinka. Cały film nie sprawia pozytywnego wrażenia. Spokojnie można go pominąć…
O filmie - opis dystrybutora przed premierą - który miał tak zachęcać, okazał się pustymi słowami (ach tak, to marketing i odcinanie kuponów…):
Hoffman to ostatnia osoba, która przeżyła upiorną grę Jigsawa. W rzeczywistości to właśnie on kontynuuje plan Pana Układanki… Tyle wiemy na temat fabuły “Piły V” - najnowszej części kontrowersyjnej serii. Scenariusz tego filmu to, zdaje się, jedna z lepiej strzeżonych tajemnic Hollywood; twórcy filmu i aktorzy niechętnie wypowiadają się na ten temat, a grono wiernych fanów niecierpliwie czeka na premierę.
2/10

Monologi Waginy (Vagina Monologues, 2002)
Od dystrybutora:
Uznana pisarka i aktorka sceniczna Eve Ensler przeniosła na ekran swój nagradzany na całym świecie show, odkrywając przed widzami najbardziej intymne fakty i zaskakujące wyznania, które wielu kobietom wydadzą się oczywiste, innym zaś skojarzą się z wiecznym tabu, a mężczyzn pozostawią w cichym podziwie dla skrzętnie skrywanych do tej pory damskich tajemnic. Wraz z Ensler, w dowcipny, ale i mądry sposób odkrywamy “drugie dno” szeregu niekonwencjonalnych tematów. A przesłanie przedstawienia, przybliża “kobiecość” każdemu bez względu na płeć.
Kobieta bez tajemnic (O DVD z FilmWeb)
W 1996 roku amerykańska artystka i feministka Eve Ensler po raz pierwszy zaprezentowała publiczności “Monologi waginy”. Chwytliwy, szokujący niektórych tytuł sprawił, że działalność Ensler stała się kulturalnym wydarzeniem roku, a nawet lat następnych. Sześć lat później stacja HBO nakręciła dokument poświęcony “Monologom”, który teraz, w wersji na DVD, trafia do polskich widzów.

Życie ukryte w słowach (La Vida secreta de las palabras, 2005)
Dzięki Dziennikowi Polska Europa Świat co piątek mamy możliwość dokupić do gazety film na DVD. W serii Kino dobrze nakręcone wydany został film Życie ukryte w słowach (La Vida secreta de las palabras, 2005) wedle scenariusza i reżyserii Isabel Coixet.
Ciekawa opowieść o dwójce ludzi, którzy poznają się bardzo powoli, niechętnie, w dość (dziwnej?) sytuacji. Na początku niechętni, stają się później sobie bardzo bliscy. W filmie pobrzmiewają echa wojny na Bałkanach. Pobrzmiewają lub raczej grzmią w cichych słowach jednej ze stron. Z drugiej strony, po sprośnych żartach i erotycznych fantazjach pojawia się skrywane cierpienie i wyrzuty sumienia. Całości gdzieś w tle towarzyszą siedemnastowieczne Listy miłosne (Lettres portugases) przypisywane portugalskiej zakonnicy Marianie Alcoforado. Całość wieńczy szczęśliwe zakończenie. Choć cienie przeszłości pozostają…

Garden Party (2008)
“Garden Party jest typową opowieścią o Los Angeles - mieście, gdzie przybywają ludzie z całego świata, aby dosięgnąć marzeń o sławie i pieniądzach. Film to historia trojga nastolatków mających nadzieje spełnić swoje marzenia w Hollywood, gdzie zawsze jest ktoś młodszy, odważniejszy i bardziej sexy.” — -FilmWeb.pl
Lubię filmy, gdzie jest duzo muzyki. Ale nie filmowej, klasycznej (choć taka też bywa dla mnie dobra), tylko popowej, rockowej. Gdy stanowi ona tło dla filmu wtedy w moich oczach (uszach) całośc nabiera dodatkowej wartości. W Garden Party towarzysząca nam muzyka doskonale dodaje klimatu. A to już wielki plus dla filmu. W Garden Party już od samego początku nasze uszy zalewają dźwięki. A to rockowego młodzieżowego zespołu, który odgrywa swoje próby szukając nowego wokalisty. A to w pozostałych momentach, stanowiąc funkowo jazzowe tło dla leniwie rozwijającej się akcji, gdy poznajemy wszystkich bohaterów tej historii.
