Łowca Androidów - ostateczna wersja reżyserska

Łowca Androidów - ostateczna wersja reżyserskaOstateczna wersja reżyserska “Łowcy Androidów” (”Blade Runner”) Ridleya Scotta (2007) to przede wszystkim wielka poprawa technicznej strony tej kultowej produkcji. Zauważalnie poprawiono stronę wizualną, obraz nabrał ostrości, wyrazistości, ogólnie rzecz ujmując - jakości, jakiej nie powstydziłby się żaden współcześnie realizowany film. Podobnie, choć mniej zauważalnie, poprawiła się jakość dźwięku. Film w nowej wersji ogląda się zatem bardzo przyjemnie, nawet jeśli wcześniej widziało się poprzednie wersje.

Zobacz nowa wersje

Jestem legendą (I am legend)

10/01/2008 By: Truposz Kategoria: 04/10, Fantastyka, Kino

Jestem legendą (I am legend)O ja cię! Ambitne kino SF to nie jest. Najpierw się wynudziłem przez połowę filmu, czekając aż doskonały pomysł zostanie jakoś ciekawie rozwiązany. Nic takiego się nie stało. Ciekawa koncepcja została sprowadzona do klasycznego schematu. Następnie pojawiły się inne postacie dramatu i była nadziej, że coś się ruszy do przodu. Niestety ponownie nic się nie stało. A całości klęski filmu dopełniło trywialne zakończenie.

Kino SF umiera.

I am legend to właściwie film  jednego aktora. Na początku próbujący pokazać wielką alienację naszego bohatera, ukrywającego się w opuszczonym Nowym Jorku. Długie ujęcia. Brak dialogów czy raczej monologów. Pomińmy “rozmowę” z manekinami, która była skrajnie idiotyczna. I tak cały czas. Wieje nudą. Choć na ekranie wspaniała i klimatyczna sceneria na kultowy film SF. Nic z tego nie wychodzi. No to choć mogli z tego zrobić jakieś kino akcji, jakąś krwawą walkę, jatkę. Myślę, że Will Smith dużo lepiej by się sprawdził w roli bohatera, niż postaci dramatycznej! I sam film by zyskał! A tak… Niska ocena. Dla anty-fanów SF: od oceny należy odjąć jeszcze 2 punkty…

Zobacz nowa wersje

Obcy kontra Predator 2 (Alien vs Predator 2)

05/01/2008 By: Truposz Kategoria: 03/10, Akcja, Fantastyka, Film

Obcy kontra Predator 2 (Alien vs Predator 2)Obcy kontra Predator 2 (AvP2) to jak sama nazwa wskazuje druga część filmu, którego pierwsza część to… tak zgadliście… Obcy kontra Predator. Nic odkrywczego nie napiszę - ale jeśli powstanie trzecia część (a pewnie powstanie) to będzie to Obcy kontra Predator 3… Ale zostawmy pierwszy, jakże koszmarny odcinek kinowego “hitu”, zostawmy też hipotetyczny trzeci odcinek i skupmy się na plusach oraz minusach części drugiej.

Miejscem akcji AvP2 jest zapomniane przez boga miasteczko gdzieś w Ameryce Północnej. Otaczają je lasy, góry, niedaleko stąd do wielkich jezior. Sielanka. Miasteczko ma swojego szeryfa, ma swoje problemy, ma flirtujących nastolatków, drobnych przestępców i ogólnie całą jest tam sympatycznie. Sielsko-małomiasteczkowo.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Ghost in the Shell - limitowana edycja specjalna

30/12/2007 By: Truposz Kategoria: 10/10, Akcja, Anime, DVD, Edycja specjalna, Fantastyka, Kino azjatyckie, Mamoru Oshii

Ghost in the shell - edycja 2-płytowa limitowanaGhost in the Shell - od dawna słyszałem ten tytuł, często stawiany zaraz obok Blade Runner w kąciku klasyki filmu fantastycznego. Dlatego, gdy tylko nadarzyła mi się okazja kupienia tego filmu na DVD - skorzystałem i teraz mogę się podzielić wrażeniami.

Na początku należy zaznaczyć, że GITS to film animowany (anime), jednak dzieci prawdopodobnie szybko się znudzą lub nie zrozumieją zbyt wiele gdyż istotną częścią filmu są rozważania. Dominują one nad akcją samą w sobie, czyli całkiem odwrotnie, niż we współczesnym amerykańskim kinie. Po drugie, że to produkcja japońska, cyberpunkowa, fantastyczna przez co egzotyczna sama w sobie.

GITS porusza problemy “bycia człowiekiem” i “bycia maszyną”. Ile procent człowieka musi być w jednostce, aby była człowiekiem? Kto ma duszę? Czym jest ta dusza? Kiedy się jest człowiekiem, a kiedy nie… Wyliczanka problemów nadciągającej przyszłości ciągnie się w nieskończoność. implanty, cybernetyka, sztuczne życie. Film pozwala nam się zastanowić nad tym samemu, jednocześnie wciągając nas w fascynujący świat przyszłości. Klimaty cyberpunkowe zaś to to, co ja lubię.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Labirynt Fauna

08/04/2007 By: Truposz Kategoria: 07/10, Efekty specjalne, Fantastyka, Kino

Co mogę napisać o filmie, który ani mnie nie urzekł ani nie przekonał do siebie, ani nie zauroczył ani nic. No może nie tak do końca nic. Film to kawał dobrej, rzemieślniczej roboty. Z akcentem na “rzemieślnicza”. Moim zdaniem reżyser czy producenci nie bardzo wiedzieli co chcą nakręcić i co chcą pokazać. I wyszło im “byle co” albo może “takie przeciętne coś”. Zrezygnowali z happy endu, tak jakby samo to (niehollywoodzkie zakończenie filmu) miało przysporzyć im chwały, glorii i nawet sie udało - bo Ameryka to kupiła, Oskary dała.

A mimo to film jest pusty. Ani nie porusza na poważnie tematów “ziemskich” - a więc totalitaryzmu. Postacie, nawet kapitana, nie wspominając już o partyzantach - są jakieś takie niewyraźne, zbyt słabo zarysowane. Brak im charyzmy. Brak im przekonania, że żyją na prawdę. Z drugiej strony jest baśniowy świat, labirynt, faun, ropucha, tajemna księga. I tu też brak jakiejś głębi, brak uczuć i emocji. Owszem jest wiele wodotrysków, efektów, bardzo dobrze skomponowanych, tak, że niektórzy mogą ich nie dostrzec i żyć przekonani, że to film bez efektów. tworzą one baśniowy klimat, lub raczej - starają się ile mogą. Ale same efekty nigdy nie stworzą dobregofilmu. Brak wyraźnego przekazu, wyraźnych emocji, obrysowanych muzyką. Cały film zaś wydaje się tylko w połowie udany. A szkoda. Mogło być dużo lepiej. Gdyby nie zabrakło tego ulotnego “czegoś”… Ocena 7/10 za próbę stworzenia filmu ponadprzeciętnego.

Zobacz nowa wersje