I am Omega (USA, 2007)

08/03/2008 By: Truposz Kategoria: Akcja, DVD, Film, Horror, Nieocenione, Parodia

I am Omega (USA, 2007)Trudno nie zauważyć, ze film I am Omega to parodia innego filmowego “hitu”, który niedawno gościł na naszych ekranach, a mianowicie “I am Legend” (Jestem Legendą). Niestety o I am Omega nie mozna dobrego słowa powiedzieć. Jest to pełne kiczu kino, które nawet jako parodia wypada kiepsko. A przynajmniej pierwsza połowa. Drugiej nie dałem rady w siebie wmusić i niech tak pozostanie. Film pozostawiam bez oceny. Kto będzie chciał to się sam przekona…

Zobacz nowa wersje

Projekt: Monster (Cloverfield)

15/02/2008 By: Truposz Kategoria: 08/10, Horror, Kino

Projekt: Monster (Cloverfield)Projekt: Monster (Cloverfield) to amerykańska produkcja, która pomysł przedstawienia akcji i wydarzeń zaczerpnęła z filmu Blair Witch Project. A więc podobnie jak w BWP mamy kamerę i mamy odnalezione nagranie z pewnych dramatycznych wydarzeń…

NYC, w okolicach Central Parku odbywa się impreza pożegnalna jednego z przyjaciół, który dostał stypendium i wyjeżdża na studia do Japonii. W jego apartamencie chodzą się znajomi, przyjaciele. Impreza się rozkręca. Całość nagrywana jest w celach “dokumentalnych”. Sielanka, zabawa, rozmowy - jak to na goodbye-party. Aż w pewnym momencie gasną światła i ziemia się trzęsie. Po chwili wszystko się uspokaja by…

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

1408

20/01/2008 By: Truposz Kategoria: 04/10, Ekranizacja, Horror

1408O raju. Film “1408″ powstał na kanwie powieści Stephena Kinga pod tym samym tytułem. Prawdę powiedziawszy nie spodziewałem się, że z takim pomysłem, z taką obsadą aktorską i z takim potencjałem można tak wszystko spaprać. Film jest nudny-nijaki-mało straszny. Przez co dłuży się niemiłosiernie i w niczym widza nie zachwyca. Ech.

A miało być tak pięknie: “Znany pisarz, Mike Enslin (Cusack) wierzy jedynie w to, co zobaczy na własne oczy. Napisał masę bestsellerów, w których podważa obecność zjawisk paranormalnych w większości niesławnych, nawiedzanych domów rozrzuconych po całym świecie, w których rzekomo grasują duchy. Nie udało mu się nigdzie znaleźć dowodu na życie …po życiu. Jego niewzruszone przekonanie będzie jednak musiało ulec zmianie, gdy bohater ze względu na swój ostatni projekt “Dziesięć nocy w pokojach hotelowych nawiedzanych przez duchy” wynajmie apartament w cieszącym się zła sławą Dolphin Hotel. Lekceważąc ostrzeżenia dyrektora hotelu (Jackson), pisarz zamieszka w nawiedzanym pokoju, który stoi pusty od lat. Inna opowieść byłaby zapewne po prostu straszna, ale tutaj – jak we wszystkich książkach Kinga – bohater musi najpierw przeżyć duchową przemianę i ze skrajnego sceptycyzmu przejść na pozycje gorącej wiary. A przede wszystkim …przetrwać noc”. A wyszło jak zwykle…

Zobacz nowa wersje

Plaga (The Reaping)

27/11/2007 By: Truposz Kategoria: 07/10, DVD, Horror

Horror z motywem religijnym - biblijnym. Gdzieś na żyje sobie kobieta, która straciła najbliższych w Afryce, i od tego czasu odwróciła się od Boga. Pracuje na uczelni i jest ekspertem od obalania cudów - wszystkie 64 zbadane przez nią cudy wyjaśniła naukowo. I przestały być cudami. A stały się naukowo wyjaśnionymi zjawiskami.

Pewnego pięknego dnia przyjeżdża do niej człowiek z małego miasteczka Haven, znajdującego się gdzieś na odludziu, między bagnami. Prosi ją o pomoc w sprawie czerwonej rzeki, rzeki pełnej krwi… Oczywiście nasza bohaterka wraz z pomocnikiem, po małym wahaniu i próbie spławienia interesanta, wyjeżdzają tam aby spotkać pierwszą z biblijnych plag… A potem? Potem wysyłają próbkę wody do diagnozy laboratoryjnej. Początkowo nie wierzą w wyniki, jednak następują kolejne plagi i atmosfera się zagęstnia.

Nie będę więcej opisywał, ale powiem, że film trzyma w napięciu. Znaczy ma ręce i nogi, i ma dość fajny, “straszny” klimat. Zagadka miasteczka Haven powoli się wyjaśnia.

Polecam.

Zobacz nowa wersje

Krwawa uczta

07/06/2007 By: Truposz Kategoria: 08/10, Gore, Horror

Gdzieś w przydrożnym barze w Ameryce… Wchodzi facet ze strzelbą, zakrwawiony i mówi - “Ja was uratuję, ale musicie robić to, co Wam powiem“. Na dowód, że mówi prawdę - ginie! A dokładniej zjada go coś, coś obrzydliwego, coś co jest połączeniem wszelkich potworów jakie widzieliście. I zaraz potem zaczyna sie 88 minut gore. Ludzie walczą z tym czymś, z czymś jakby… potworami. Krew tryska obficie, oraz nie tylko krew. Ale tez jakieś obrzydlistwo. Urywane są głowy, ręce, nogi… A do tego jest odrobina czarnego, makabrycznego humoru. Prawdziwe blood-gore z odrobiną autoironii gatunku. Wyśmienite. Polecam.

Zobacz nowa wersje