Droga bez powrotu (Wrong Turn)

19/02/2006 By: Truposz Kategoria: DVD, Gore, Horror

Mniamuśny (hehehe [demoniczny śmiech, autoprzypis autora]) horror gore w starym dobrym stylu, tzw. leśny krwisty horror, klasyka. Jako kolekcjoner (kości - hehehe) była to dla mnie pozycja typu “must have it“. Film, w którym napięcie narasta i do końca nie jest wiadomo, czy ktoś przeżyje (ktoś przeżyje, tylko czy to będzie ten kogo nie chcemy uśmiercić - hehehe). Prawdziwe gore, choć samej krwi i bebechów to właściwie nie ma. No cóż, może nie tak do końca nie ma - krew jest, ale sie nie rozbryzguje (a już na pewno nie w modnym 3d-slow motion), jest dodatkiem, rzekłbym - scenografią. A flaków rozmazanych po ekranie też nie ma. I bardzo dobrze - tworzy to jeszcze wiekszy, lepszy, cięższy klimat. Bo to co nie jest pokazane z bliska, dokładnie, anatomicznie obdarte i ujawnione straszy bardziej. Ot czasem tu gdzieś zakrwawiona ręka. Czasem kawalek nie powiem czego leży wśród mchu…

Opowiastka na szczęście, choć amerykańska, nie jest tandetna i naiwna (o ile nienaiwne są filmy gore). Widz bawi się świetnie - boi, kiedy ma się bać. A jednocześnie narasta w nim groza, że może piknik w lesie następnym razem zamienić będzie lepiej na jakiś wyjazd na plażę?

Film polecam, smakosze horroru (moja aluzja do Smakosza nie pojawia się tutaj bezpodstawnie) będą zachwyceni.

Zobacz nowa wersje

Gothika

28/11/2005 By: Truposz Kategoria: 01/10, DVD, Horror

GothikaZief. I okazuje się, że jedną z moich mądrzejszych decyzji było nie iść do kina na film Gothika. Jedną z głupszych - pożyczyć, jak już wyszła na DVD i obejrzeć. No cóż, to tylko potwierdza moje przeczucia i dobór pozycji kinowych. Z drugiej strony obietnica obejrzenia horroru była dość silna.

Gothika jest filmem płaskim, bez emocji, bez strachu. Wielkie oczka i otwarta w grymasie przerażenia buźka Halle Berry nic nie wnoszą do klimatu, nastroju lub przekonania mnie, że to horror. Historyjka nie jest przeciętna, ale wyszła poniżej średniej. A mogłoby z tego być coś na miarę Siedem… Niestety, nie wyszło.

Nie polecam.

Zobacz nowa wersje

Dom 1000 trupów

26/11/2005 By: Truposz Kategoria: Horror

Dom 1000 trupów to bardzo sympatyczny, klasyczny amerykański horror w starym dobrym stylu. Film jest pełen wszystkiego, co jawi sie straszne w Helloweenowy wieczór. Klimat i cala atmosfera nieźle objechane. Polecam, bardzo przyjemny film do obejrzenia wieczorową porą :)

Zobacz nowa wersje

Łowca snów (Dreamcatcher)

31/10/2005 By: Truposz Kategoria: 07/10, Horror

Łowca snów - DreamcatcherBędzie krótko. Łowca snów - Dreamcatcher - to film na podstawie powieści Stephena Kinga. Od razu należy zaznaczyć, że jak wszystko, co wychodzi spod pióra Kinga, tak i to jest horror. I to dość dobry - tu już mówię o filmie. Jest po trochu przyjaźni, zjawisk paranormalnych, wspomnień z dzieciństwa i wojska, sensacji, fantastyki…

Film dobrze się ogląda. Postacie nabierają wielu wymiarów, przez co jest jeszcze straszniej. Nie ma nic gorszego niż horror z papierowymi, płaskimi bohaterami - jak to się często zdarza. Tutaj nic nie psuje autentyczności. Człowiek jest gotów uwierzyć. Uwierzyć w Dudditsa, łowcę snów, telepatię i czytanie w myślach…

Tymczasem pół roku później zaczyna padać śnieg. W domku, w lesie, gdzie czwórka przyjaciół spędza dwudziesty wspólny wyjazd pojawia się przemarznięty człowiek, błąkający się całą noc, zagubiony… I potem zaczyna cierpnąć skóra, a włosy stają dęba gdy nadlatują wojskowe śmigłowce…

Film iście kingowski. Polecam!

Zobacz nowa wersje

Egzorcyzmy Emily Rose

30/10/2005 By: Truposz Kategoria: 08/10, Based on true story, Film, Horror, Kino

Egzorcyzmy Emily RosePo pierwsze i na początku odradzę film osobom, które mają wybujałą wyobraźnię, które sobie postanowiły obejrzeć film w domowym zaciszu, jak już wyjdzie na DVD, na swoim kinie domowym. Odradzam tym bardziej, jeśli dom, w którym mieszkają znajduje się na uboczu a wypełniają go oprócz domowników zwierzaki wszelakie (zwłaszcza koty). Jeśli gdzieś jeszcze są niedaleko konie i kościół, gdzie odprawiają egzorcyzmy… to lepiej niech od razu nastawi się na oglądanie czegoś mniej strasznego… Tym bardziej, że każdej nocy wybija godzina 3.00 …

Resztę gorąco zachęcam do zapoznania się z historią życia i śmierci Emily Rose - dziewczyny, którą opętały demony…

Film jest klasyczną retrospekcją wydarzeń z sali sądowej w których uczestniczył Ojciec Moore - ksiądz i egzorcysta, znajomy rodziny państwa Rose. Zostaje on oskarżony z urzędu o nieumyślne spowodowanie śmierci Emily. Na tej sali rozgrywa się nie jedna walka, ale dwie - jedna, miniona, walka Emily z demonem, druga - o prawdę - czy demony i całe to “voo-doo” istnieje. Agnostyk kontra wierzący. I Katolik kontra Szatan.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje