Schron (Shelter, 2010)

12/02/2011 By: Truposz Kategoria: 06/10, DVD, Fantastyka, Film, Horror, Thriller

schron-shelter-moore.jpgCo jakiś czas pojawiają się filmy łączące Boga, czarną magię, voodoo, zamierzchłe mniej lub bardziej dzieje oraz mędrca oko i szkiełko w jedną całość, aby dać współczesnemu widzowi namiastkę tego, czego nie może dotknąć swoimi racjonalnymi rękami. Część z tych filmów to szmira niesamowita, niektóre można uznać za dobre. Jednak większość, tak jak i w tym przypadku, to po prostu filmy przeciętne.

Film od początku daje nadzieję na coś ciekawego. Rozdwojenie osobowości. Roztrojenie osobowości. I jedyne czego brakło w Schronie to jakaś błyskotliwa idea wystająca poza schemat voodoo i Boga, żeby film stał się nieprzeciętny. Wybrano jednak przeciętność. I w tym obszarze film się nawet dobrze broni.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Skyline (USA, 2010)

08/02/2011 By: Truposz Kategoria: 06/10, Fantastyka, Film

skyline-movie-poster.jpgCiekawy pomysł, dziwne zakończenie.

Skyline - kolejny film  SF o inwazji obcych. Jednym się podoba, innym nie. Na początku co w tym filmie nie jest najlepsze - scenariusz, jako całość, wygląda trochę jakby był pisany na kolanie, a scenarzysta właśnie był po obejrzeniu filmów Project: Monster, Dystrykt 9 i Dzień Niepodległości. Pozbierane użyte już przez innych pomysły z małym, acz własnym ciekawym dodatkiem - inwazją obcych porywaczy ciał w wielkim mieście. Gra aktorska choć też nie jest wysokich lotów, to można przyjąć, że kilku przeciętnych amerykanów zebranych z basenowej imprezki zakrapianej alkoholem dokładnie tak właśnie wyglądałoby i zachowywało w obliczu kosmicznych najeźdźców. Więc do przyjęcie.

Mimo tych minusów film ogląda się dość przyjemnie, jeśli nie stroni się od kina SF. Czy to dlatego, że na bezrybiu i rak ryba, czy też może dlatego, że film ten to rozrywka niewymagająca zbytnio używania szarych komórek - mniejsza z tym. Nie ma się co zbytnio rozpisywać - ocena 6/10.

Zobacz nowa wersje

Sophie Scholl - ostatnie dni (2005)

16/01/2011 By: Truposz Kategoria: 08/10, Dramat, Kino europejskie, VOD

Sophie Scholl - ostatnie dni

Niemieckie kino zawsze mnie na swój sposób przyciągało. Myślę, ze zaczęło się od “Biegnij Lola, biegnij!” - a potem przygoda z ta kinematografią od czasu do czasu. Obejrzałem Sophie Scholl z pewną dozą “nieśmiałości” - bo ogólnie nie lubię filmów o hitlerowcach i drugiej wojnie światowej. I tutaj wielkie zaskoczenie - film trzyma w napięciu i nie pozwala odejść od ekranu.

Oceniam więc wysoko: 8/10

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Opowieści z Narnii: Podróż Wędrowca do Świtu 3D

By: Truposzka Kategoria: Dla dzieci, Fantastyka, Kino, Przygodowy

opowiesci-z-narnii-podroz-3d.jpgCiekawa narnijskich efektów 3D zawędrowałam do kina 3D…

W naszym świecie trwa II wojna światowa. Starożytni królowie Narnii, Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja, żyją życiem zwykłych ludzi, borykając się z codziennymi problemami wojennego czasu. Piotr i Zuza są już zbyt dorośli aby przekroczyć progi Narnii. Natomiast Edmund i Łucja, wysłani zostali do wujostwa na lato. Spędzają wakacje nudząc się. Jedyną ich rozrywką są wspomnienia narnijskich przygód i potyczki z nieznośnym, młodszym kuzynem Eustachym.

Któregoś dnia, w magiczny sposób trójka dzieciaków trafia do Narnii, prosto na pokład “Wędrowca do Świtu”. Na statku spotykają księcia Kaspiana, który podjął podróż w celu odnalezienia siedmiu baronów. Szlachetni baronowie wybrali się kiedyś w morską podróż, aby stawić czoło złu zagrażającemu Narnii i słuch po nich zaginął. Trzeba odnaleźć ich lub siedem zaczarowanych mieczy, specjalnie dla nich wykutych.

I tak oto zaczyna się rejs. Co prawda Eustachy miota się po statku, jest kłótliwy, żąda powrotu do domu… ale nie ma, niestety wyboru.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Czarny Łabędź (Black Swan, 2010)

26/12/2010 By: Truposz Kategoria: 09/10, Horror, Kino, Psychologiczny, Thriller

czarny-labedz-2010-black-swan1.jpgDarren Aronofsky i wszystko jasne.

Choć może wręcz przeciwnie. Gdyby się zastanowić jak sklasyfikować ten film to chyba najbliżej byłoby mu do horroru, thrillera i filmu psychologicznego. I może tego się trzymajmy - tak będzie nam prościej, tym bardziej, że nie ma to większego znaczenia. Film Aronofsky’ego kipi emocjami. Nie od początku, bo początek zaczyna się dość spokojnie i akcja zawiązuje się dość długo. Przez ten wstęp Darren wprowadza widza w świat baletu, balerin, konkurencji między nimi i dążenia do doskonałości.

Następnie rozpoczyna się iście aronofski odlot. Balet po emocjach okraszony brakiem wyraźnego rozgraniczenia między snem i jawą. Natalie Portman odtwarzająca postać głównej bohaterki - tancerki Niny, jest… szokująco dobra. Zastanawiałem się przed obejrzeniem filmu, czy Portman to dobry wybór do filmu kogoś takiego jak Aronofsky.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje