[REC] (Experimenta el Miedo)

16/08/2008 By: Truposz Kategoria: 07/10, Horror, Kino

[REC] (Experimenta el Miedo)[REC] to hiszpański horror, czerpiący garściami z pseudo-dokumentalnych filmów, takich jak Blair Witch Project czy niedawny Cloverfield (Project Monster), które zasłużenie zostały zapamuietane przez widzów. A także zyskały rzesze swoich fanów.

Tym razem mamy film odtwarzany z kamery profesjonalnej - bo członkami zajść w filmie jest ekipa telewizyjna, która obserwuje prace nocną strażaków. Więc mniej tutaj “trzesienai kamery”. Niewyraźnych obrazów. Niejest to amatorska kamera i ujęcia “z ręki”. Dzięki temu, że reporterka i kamerzysta dostają się w centrum wydarzeń mamy obraz skłądający się zluźnych ujęć ale także z kręconych na szybko wywiadów z innymi członkami wydarzeń. Dzieki temu mamy pełniejszy obraz występujacych postaci.

Obrazowi nie towarzyszy muzyka, tło dźwiekowe stanowi cisza lub odgłosy z otoczenia. Nie ma specjalnego oświetlenia czy planowanych ujęć. Jest więc naturalistycznie - czyli tak jak miało być.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Uprowadzona (Taken)

15/08/2008 By: Truposz Kategoria: 04/10, Akcja, Kino, Thriller

Uprowadzona (Taken)Przyzwoite kino akcji z elementami thrilleru - ale raczej na poziomie odmóżdzającej rozrywki dla mało wymagającego widza. Nie będę sie rozpisywał - bo nie bardzo jest o czym. Film jest prosty jak budowa cepa, a co za tym idzie nie ma tutaj napięcia ani zaskakujących zwrotów akcji. Nasz główny bohater (Liam Neeson) idzie do przodu jak maszyna bojowa, pozostawiajac za soba wypalona ziemię usłaną trupami.

Nasz Hero walczy oczywiście w szczytnym celu. Jakże amerykańskim. Ale brak mu finezji, żeby mógł sie równać z najlepszymi. Brak mu także humoru, przez co wypada dość patetycznie. Bo branie tego co się dzieje na poważnie czyni całą poważna sytuację przekomiczną. W Szklanej Pułapce wiemy, że to serio/nie na serio. Tutaj, Liam siląc się na powagę wygląda śmiesznie. Z drugiej strony silenie sie na powage jest zbyt sztuczne. I nie wypada wiarygodnie. Zbyt pokracznie, żeby być Batmanem. Zbyt papierowo, żeby było na poważnie…

Zobacz nowa wersje

Batman - Mroczny rycerz (2008)

09/08/2008 By: Truposz Kategoria: 07/10, Akcja, Christian Bale, Efekty specjalne, Film, Kino, Thriller

Batman – Mroczny rycerzO najnowszym Batmanie z podtytułem Mroczny Rycerz (Dark Knight) nie napisze Wam wiele. Film jest dobry, ale nie powalający. Film jest dobry i na szczęście nie jest   przeciętny czy beznadziejny. Więc oglądając go w kinie na pewno się nie straci pieniędzy. Będą dobrze wydane…

Mroczny Rycerz trwa blisko albo ponad dwie i pół godziny. Przez ten cały czas nie zerkałem na zegarek (pomijając tak gdzieś przy końcówce, gdy zmarzłem od włączonej na przesadne chłodzenie klimatyzacji). I wtedy też wielce się zaskoczyłem, że już dwie godziny za mną. Nie zauważyłem tego upływu czasu a film… ciągle nie było napisów końcowych. Więc pierwszy plus, to to, że film się nie dłuży.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Wall-e (2008)

Wall-eNiesamowita produkcja Disneya i Studia Pixar. Animowana trójwymiarowa baśń, gdzie pierwsze skrzypce grają emocje, ostrzeżenia i przesłania. Dopracowana fabuła, jakiej nie powstydziłby się żaden dobry film dla dorosłych. Choć właściwie ciężko powiedzieć, czy ten film jest aby tylko kierowany dla dzieci. Uważam, że bardzo dobrze wyważono tutaj rozrywkę i emocje przeznaczone dla młodego widza z warstwą dla tych trochę starszych widzów.

Film dla dzieci czy przestroga przed końcem świata?

Wall-e rozpoczyna się niesamowicie plastyczną wizją świata post apokaliptycznego. Zniszczone miasta, zniszczone budynki, sterty śmieci i brak życia. W tym świecie nawet roboty giną. W ciszy i w samotności kontynuuje działanie wedle programu mały robot sprzątający Wall-e. Niczym samotny Will Smith w opuszczonym Nowym Jorku w I Am Legend, mając za towarzysza karalucha (Will miał psa), mieszkając w kryjówce, chroniącej przed silnymi burzami (Will chronił się przed inną nawałnicą – nawałnicą zombiaków) Wall-e kontynuuje swój żywot, kolekcjonując pozostałości po ludzkiej cywilizacji. Żarówki. Zapalniczki. Plastikowe sztućce. A wieczorem ogląda stare musicale (Will oglądał wiadomości i inne takie). A w okół brud rozpadającego się zaśmieconego świata i gdzieniegdzie jeszcze działające reklamy, obiecujące świetlaną przyszłość w świecie na orbicie (u Willa były to reklamy – a raczej obietnica wiecznego zdrowia dzięki super nowoczesnej szczepionce…). W tym apatycznym, odpychającym świecie rodzi się w Wall-e tęsknota za… właśnie, za kim mógłby tęsknić robot? Może za drugim robotem? To roboty tęsknią?

Szał uczuć przy akompaniamencie wybuchów.

(więcej…)

Zobacz nowa wersje

Hancock (2008)

12/07/2008 By: Truposz Kategoria: 08/10, Akcja, Dramat, Efekty specjalne, Film, Kino, Komedia

HancockNadeszła era nowego superbohatera

Jestem pod dużym wrażeniem – wakacyjna i lekka komedyjka o pijanym superbohaterze przerosła moje oczekiwania. A oczekiwania miałem niewysokich lotów. Ot wakacje, upał, trailer Hancocka obiecywał lekką rozrywkę a jednocześnie rozrywkę po amerykańsku lecz bez pierdzenia czy innych fekalnych dowcipów. Zarośnięty Will Smith z butelką trunku nie byle jakiego jako superbohater przemawiał do mnie z zapowiedzi dużo bardziej niż samotny ostatni człowiek z I Am Legend. Więc nastawiłem się na totalny relaks, przeciętna dawkę humoru. W końcu to nie Shrek czy coś w ten deseń jak Panda Kung Fu (choć o Pandzie słyszałem, że ponad przeciętność się nie wybija, a wręcz ostro przynudza…).

Po dwudziestu minutach filmu byłem już święcie przekonany, że dostane to i tylko to, co było w kinowej zapowiedzi. A więc latającego menela, zarośniętego i wulgarnego murzyna, który potrafi latać jak Superman, ale ubiera się w łachmany i nie należy do białych kołnierzyków (czytaj: inteligentnych pracowników biurowych, którzy mają spokojne, czyste, ułożone życie) po pracy. A z racji nadprzyrodzonych mocy został przypadkowym superbohaterem.

I wtedy, właśnie wtedy zaczęło się dziać!

(więcej…)

Zobacz nowa wersje